„Pierwsze dziecko zmienia wszystko” – depresja poporodowa

„Pierwsze dziecko zmienia wszystko” – taki tytuł nosi ksiązka Gertrud Teusen, która moim zdaniem powinna być pozycją obowiązkową dla każdej młodej mamy, dla każdej kobiety, która spodziewa się pierwszego dziecka, dla każdego przyszłego czy obecnego taty. Patrząc z perspektywy mamy sześciomiesięcznej córeczki żałuję, że nie spotkałam tej książki wcześniej. Być może to pomogłoby uniknąć kilku popełnionych błędów.

Poniżej kilka fragmentów rozdziału o depresji poporodowej.

Depresja poporodowa

U prawie wszystkich kobiet, zostających po raz pierwszy w życiu matkami odbywa się to podobnie: najpierw muszą zaprzyjaźnić się ze swą nową rolą, pożegnać się ze starym życiem i wykrzesać odwagę na nowy początek. Jakkolwiek proces stawania się matką dla wielu kobiet jest bolesny, to po pewnym czasie są w stanie samodzielnie się z tym uporać. Niektórym kobietom przemiana ta przychodzi łatwiej, inne mają z nią poważne problemy. Niektóre wpadają nawet w głęboką czarną dziurę i wydaje się, że same nie są w stanie się z niej uwolnić. Osoba, jaką były przed urodzeniem dziecka, zniknęła. Stara tożsamość nie istnieje, a poszukiwanie nowej spala na panewce. Zresztą jak może się to udać, skoro kobieta jest w tym czasie stale przeciążona, a nieustanny deficyt snu nie pozwala zebrać myśli? W duszy zaczynają panoszyć się depresyjne nastroje. Jest to tak zwany zespół depresji poporodowej. W kilka tygodni czy nawet miesięcy po rozwiązaniu mogą pojawić się następujące objawy:

zaburzenia snu i koszmary nocne

silne napięcia mięśniowe sięgające aż do usztywnienia pewnych części ciała

obronna postawa przed karmieniem piersią lub odczuwanie przy karmieniu

wyłącznie uciążliwego obowiązku

odraza przed fizycznym kontaktem z dzieckiem

lęk przed własnym dzieckiem

napady paniki

poważne zaburzenia w poczuciu własnej wartości

niechęć do kontaktów seksualnych

Depresje tego rodzaju rzadko kiedy występują bezpośrednio po porodzie. Zwykle pojawiają się kilka tygodni później i niekiedy lekarze nie są w stanie dokonać właściwego rozpoznania, tzn. powiązać depresji z przebytym przed tygodniami lub miesiącami porodem. Kobiety w tym stanie potrzebują szczerych rozmów, zrozumienia, a niekiedy również poddania się terapii. Natomiast na pewno nie

potrzebują powierzchownych rad, współczucia i leków przeciwdepresyjnych czy innych farmaceutyków.

Przełamać kryzys – zachowując spokój!

Kobiety popadające po urodzeniu pierwszego dziecka w kryzys psychiczny potrzebują pomocy. Z jednej strony chodzi o możliwość zrzucenia psychicznego balastu, z drugiej zaś o całkiem prozaiczne wsparcie w opiece nad dzieckiem. Dla większości kryzys zaczyna się w chwili, gdy są same w domu i nie mogą liczyć na żadną pomoc w opiece nad nim. Pierwszym środkiem zaradczym jest świadome wypracowanie odrobiny czasu dla siebie. Czasu i przestrzeni, gdyż chodzi nie tylko o chwilę spokoju, ale i o możliwość pewnego zdystansowania się od stałej obecności dziecka. Młody ojciec zyskuje to dzięki pracy zawodowej – młoda matka powinna również mieć prawo do chwili oddechu. Niektórzy eksperci porównują urodzenie dziecka z traumatycznymi przeżyciami mężczyzn, którzy byli na wojnie. W obu przypadkach występuje potrzeba uporania się z przeżytym, przez stałe mówienie o swych doświadczeniach. Jest jednak pewna różnica: kobiety rzadko kiedy odważają się mówić o swych doświadczeniach, gdyż najczęściej są one odmienne od mitologizowanych przeżyć, jakie powinny występować u „matki jak z obrazka”.

Tymczasem właśnie szczere wygadanie się jest najlepszą możliwością wyzwolenia się od poporodowej depresji. Uporządkowanie własnej psychiki wymaga czasu. Niełatwo ten czas znaleźć, jednak jeśli chce się wyłamać z diabelskiego koła negatywnych uczuć, trzeba to koniecznie zrobić!

Inne fragmenty książki można znaleźć tutaj, tutaj i tutaj.
Reklamy

5 thoughts on “„Pierwsze dziecko zmienia wszystko” – depresja poporodowa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s